|
|
| Humor |
Na lekcji nauczyciel pyta uczniów:
- Co wy będziecie robić po tej szkole, skoro nic nie potraficie?
- To samo co pan, będziemy nauczać.
Wściekły nauczyciel wchodzi do sali lekcyjnej i mówi:
- Wszyscy nienormalni proszę wstać!
Nikt się nie rusza, po dłuższej chwili wstaje jeden student.
- No proszę! - mówi ironicznie nauczyciel - Czemu uważa się pan za nienormalnego?
- Nie uważam się za nienormalnego, ale głupio mi, że pan sam stoi...
Nauczyciel przerywa lekcję i zwraca się do uczniów siedzących w ostatnim rzędzie:
- Kategorycznie zabraniam rozwiązywania krzyżówek podczas moich lekcji!!
Na to ktoś z sali:
- Czy na tle rebusów ma pan podobne kompleksy?
Zapytany uczeń poszedł do nauczyciela z zeszytem, ale nic nie umiał.
Nauczyciel nie wiedział jaką mu dać ocenę, bo niższej już nie było,
wpisał więc uczniowi do zeszytu "Osioł". Uczeń patrzy i pyta:
- No dobrze panie prefesorze, podpis już jest, a gdzie ocena?
Uczeń pisze sprawdzian. W pewnej chwili profesor wskakuje na biurko. Zdziwiony uczeń pyta:
- Co pan robi?
- Tak lejesz wodę, że boję się, żebym sobie butów nie pomoczył.
Ćwiczenia z chemii. Nauczyciel nakazuje napisać jakiś wzór chemiczny, oczywiście nikt nie umie... W końcu sam wypisuje ów wzór na tablicy z komentarzem:
- No popatrzcie, przecież nic tu nie zrobiłem mądrego...
Na to głos z sali:
- Od miesiąca nic pan tu nie robi mądrego!
Na egzaminie. Po kilku zadanych pytaniach profesor mówi do ucznia:
- Leje pan wodę.
- Panie profesorze, cóż zrobić, skoro temat jak rzeka...
Nauczyciel do uczniów w czasie lekcji:
- Gdyby ci na końcu zachowywali się tak cicho jak ci na środku, co rozwiązują krzyżówki, to ci z przodu mogliby spokojnie spać...
Na lekcji podczas pytania znudzony nauczyciel mówi do niezbyt dobrze przygotowanego ucznia:
- Zadam tylko jedno pytanie wyciągające. Jak pan odpowie to pan zdał, jeśli nie - to dwója. Ile liści jest na tym drzewie za oknem?
- 3487 - odpowiada bez zająknięcia student.
- Jak pan to policzył? - pyta zdumiony profesor.
- A to już, panie profesorze, jest drugie pytanie.
Uczniowie wchodzą do sali lekcyjnej. Nagle Profesor woła:
- Kowalski! Przeczytaj mi swoje zadanie domowe!
Uczeń czyta... Po pięciu minutach profesor kładzie się na wznak na podłodze. Zdziwiony Kowalski pyta:
- Co Pan robi profesorze?
- Zniżam się do twojego poziomu.
Zdenerwowany profesor wpada do sali lekcyjnej i od progu ruga studentów:
- Lenie, nieroby, nieuki!!! Wy nic w życiu nie osiągniecie!!! Czy wy wiecie, że Aleksander Wielki w waszym wieku władał już połową świata!??
Na to jeden ze studentów:
- No tak, panie profesorze, ale Aleksander za nauczyciela to miał Arystotelesa!
|
|
|
|
Copyright by:
Jarosław Kilian
Wszelkie prawa zastrzeżone
All rights reserved
http://wwww.gimnazjum.radomyslwielki.pl/
|
|
|
Info
|
Dzisiejszy dzien to 247 dzien roku Teraz jest godzina: 09.05
The Event is here!! or over with!! 1283670316 is greater than 1277460000
|
|
|
|
Nasza reklama
|
|
Chcesz wstawić naszą reklamę na swojej stronie? nie ma problemu!
|
|
[ zasady... ]
|
|